Domowe testy na HPV: krok naprzód, ale nie zamiennik wizyt u ginekologa

0
19
Domowe testy na HPV: krok naprzód, ale nie zamiennik wizyt u ginekologa

Pojawienie się domowych testów na obecność wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV) oznacza znaczącą zmianę w badaniach przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy. Amerykańska Administracja Zdrowia i Opieki Społecznej (HRSA) uznaje obecnie samotestowanie za realną opcję umożliwiającą ominięcie tradycyjnych, często niewygodnych badań klinicznych. Mimo wygody nie oznacza to jednak, że rola ginekologa jest zmniejszona. W rzeczywistości eksperci podkreślają, że kompleksowa opieka zdrowotna dla kobiet wykracza znacznie poza badania przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy.

Rosnąca popularność domowych testów na HPV

Testy domowe stanowią dyskretną i niedrogą metodę badań przesiewowych w kierunku wariantów wirusa HPV wysokiego ryzyka, głównej przyczyny większości nowotworów szyjki macicy. Jest to szczególnie cenne, biorąc pod uwagę, że według American Cancer Society według stanu na 2021 r. około 25% kobiet w Stanach Zjednoczonych nie poddało się aktualnym badaniom przesiewowym. Samokontrola może dotrzeć do osób, które wcześniej odkładały lub unikały regularnych badań kontrolnych.

Jednakże pozytywny lub nieprawidłowy wynik testu domowego prawie na pewno będzie wymagał konsultacji z lekarzem. Osoby z osłabionym układem odpornościowym lub zmianami przedrakowymi nadal wymagają profesjonalnych badań przesiewowych. Kobiety po 20. roku życia, kiedy zakażenie HPV występuje najczęściej, również powinny kontynuować regularne wizyty, gdyż zakażenia te są zwykle niegroźne, ale wymagają monitorowania.

Ginekolog: więcej niż tylko wymaz

Prawdziwa wartość tradycyjnej wizyty ginekologicznej leży w jej holistycznym charakterze. Wizyty te obejmują znacznie więcej niż tylko badania przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy. Ginekolodzy przeprowadzają badanie piersi, omawiają antykoncepcję i planowanie rodziny, badają pod kątem innych chorób przenoszonych drogą płciową (STI) oraz zajmują się ważnymi kwestiami, takimi jak miesiączka i menopauza.

Zdaniem Jean Conry, byłej przewodniczącej finansowanej przez HRSA Inicjatywy na rzecz Zapobiegania Zdrowiu Kobiet, jeśli ginekolodzy ograniczą się do tylko wykonywania wymazów cytologicznych, zawiodą swoje pacjentki. Przeciętna wizyta stanowi istotną okazję do otwartej dyskusji na temat zdrowia reprodukcyjnego, wypełniając lukę, której nie jest w stanie wypełnić prosty test w domu.

Dostępność i kompleksowa opieka

W Stanach Zjednoczonych, gdzie prawie jedna trzecia populacji ma ograniczony dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej, ginekolodzy często są głównym punktem kontaktowym w przypadku badań profilaktycznych. Badania przeprowadzone w latach 2011–2016 pokazują, że więcej kobiet w wieku rozrodczym zgłaszało się do ginekologów w celu leczenia profilaktycznego niż do lekarzy pierwszego kontaktu.

Specjaliści ci często zajmują się szerszymi problemami zdrowotnymi, od odnawiania recept na inhalatory na astmę po badania przesiewowe w kierunku depresji. Podczas tych wizyt często przeprowadza się również rutynowe kontrole ciśnienia krwi, szczepienia i ogólny stan zdrowia. Ginekolog jest często jedynym lekarzem, do którego niektórzy pacjenci zgłaszają się regularnie, co sprawia, że ​​wizyta jest krytycznym punktem kontaktowym dla ogólnego stanu zdrowia.

„Każdego roku ktoś musi porozmawiać o wszystkich [innych] podstawowych badaniach lekarskich, wszystkich podstawowych zabiegach odnowy biologicznej” – mówi Amanda Brugel, ginekolog-onkolog.

Podsumowując, choć domowe badania na HPV stanowią pożądany postęp w dostępności, powinny uzupełniać, a nie zastępować, regularne wizyty u ginekologa. Kompleksowa opieka zdrowotna dla kobiet wymaga całościowej oceny, badań profilaktycznych i ciągłej dyskusji, aby zapewnić pacjentkom pełen zakres potrzebnego wsparcia.