Dlaczego Supergirl Jamesa Gunna będzie młodsza od Supermana

0
10

Kara Zor-El. Kuzyn Supermana. Królewska krew korony. Wiesz, jak to zwykle bywa. Przez dziesięciolecia zasada była prosta: Kara wyrusza w kosmos jako nastolatka lub młoda osoba dorosła. Rozbija się i ląduje na Ziemi. Spotyka Clarka. Są w tym samym wieku, albo ona jest trochę starsza. Ta dynamika sprawdza się dobrze w przypadku opowiadań zespołowych i dramatów szkolnych.

Współczesne komiksy dopełniają obrazu. Podają, że znajdowała się w stanie zawieszenia ożywienia. Zarzuca się, że w harmonogramie podróży kosmicznych wprowadzono zmiany. Opóźnienia. Przeszkody. Kiedy się budzi, jest młodsza od Kal-Ela, który przeżył pełnię życia na Ziemi. To jest dokładne wyjaśnienie. To logiczne.

Ale pojawia się James Gunn.

Dyrektor kreatywny DC Universe ma inny plan. „Supergirl”, którego premiera planowana jest na 2026 rok, prawdopodobnie zerwie z tradycją. Gunn potwierdził, że Kara zostanie wysłana z Kryptonu jako dziecko. Podobnie jak jej kuzynka.

„Supergirl prawdopodobnie złamie tradycję… jest młodsza od swojej kuzynki, kiedy została wysłana z Kryptonu”.

Po co zmieniać chronologię? Być może Gunn chce stworzyć czystszą narrację równoległą. Być może chce raczej podkreślić ogólną utratę Kryptonu niż różnicę pokoleniową. A może po prostu podoba mu się pomysł dwójki dzieci osieroconych na Ziemi bez żadnego kontekstu. Nie ma znaczenia dlaczego. Faktem jest, że stare zasady już nie obowiązują.

Ta zmiana robi różnicę. To zmienia wszystko w sposobie, w jaki Kara spotyka Clarka. Żadnych szkolnych waśni. Żadnego mentoringu „wielkiego brata”. Tylko dwójka dzieci w kołysce. Dwóch ocalałych.

Ostatnim razem, gdy widzieliśmy duży film o Supergirl, była to wersja Melissy Benoist z serialu CW. W tym przedstawieniu grano z różnicami wiekowymi. Pokazał nam nastolatkę Karę. W telewizji to zadziałało. Filmy potrzebują innej skali.

Gunn’s DC Universe odbudowuje swoje fundamenty. Superman (2025) nadaje ton. Następnie pojawia się Supergirl (2026). Jeśli Kara pojawia się jako dziecko, jej historia zaczyna się inaczej. Dorasta w cieniu mężczyzny, który jest w zasadzie jej bratem. Nie przez krew. Wokół planety.

Fani mogą wyrazić sprzeciw. Różnica wieku jest charakterystyczna. Określa ich relacje w komiksach. Daje Karie przestrzeń, aby mogła stać się własną osobą, zanim Clark pojawi się w jej życiu. Zabierz to. Co zostało?

Lustro.

Dwóch Kryptończyków. Dwóch Ziemian. Jedna planeta zniszczona. Reszta zależy od tego, jak Gunn napisze scenariusz. Zwiastun powie nam więcej. W międzyczasie pozostaje nam się zastanawiać, czy Kara dogoni linię czasu Clarka. Albo zawsze będą biegać obok siebie.