Restrukturyzacja Porton Down podważa bezpieczeństwo narodowe, twierdzą osoby poufne

0
15

Według starszego sygnalisty, który rozmawiał z The Guardian, poważna restrukturyzacja w Laboratorium Nauki i Technologii Obrony (DSTL) – wiodącym brytyjskim ośrodku badań nad obronnością w Porton Down – poważnie szkodzi morale personelu, wstrzymuje krytyczne badania i potencjalnie zagraża bezpieczeństwu narodowemu. Zmiany, określane jako wyniszczające, obejmują likwidację setek stanowisk pracy i przymusowe ponowne składanie aplikacji, powodując powszechną niepewność i zakłócając pracę naukową.

Krytyczne badania zagrożone

DSTL odgrywa kluczową rolę w bezpieczeństwie narodowym, odpowiadając za najnowocześniejszą naukę i technologię wspierającą wojsko, działania kontrwywiadu (takie jak analiza zatruć w Salisbury) oraz szybkie reagowanie na kryzysy zdrowotne (w tym pandemię Covid-19). Organizacja zatrudniająca około 4800 pracowników wytwarza niezbędne produkty. Jednakże obecna restrukturyzacja stworzyła stan niepewności, odwracając uwagę od podstawowych celów naukowych.

Osoba mająca dostęp do informacji poufnych powiedziała, że ​​pomimo ich doświadczenia pracownicy byli traktowani jak „ludzie, których można zastąpić”. Spowodowało to spadek produktywności i wyczerpanie, powodując, że organizacja straciła krytyczny dynamikę naukową. Mówią, że ożywienie zajmie dekadę.

Spadające morale i problemy związane z bezpieczeństwem

Wewnętrzne dowody potwierdzają ocenę informatora. Ostatnie badania pracowników wykazały historycznie niski „wskaźnik zaangażowania” wynoszący zaledwie 43%, czyli znacznie mniej niż w porównywalnych organizacjach. Co więcej, badanie przeprowadzone przez Urząd ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa (HSE) umieściło DSTL w dolnym 1% organizacji publicznych i prywatnych pod względem pewności pracowników, że posiadają „zasoby umożliwiające bezpieczną pracę”. Ten spadek morale i postrzegania bezpieczeństwa rodzi poważne pytania dotyczące efektywności operacyjnej.

Reformy Whitehall i konflikty wewnętrzne

Restrukturyzacja jest częścią szerszych reform obronnych w Whitehall, które zostały opisane jako największe od 50 lat. Choć urzędnicy rządowi twierdzą, że zmiany mają na celu poprawę wyników w zakresie bezpieczeństwa, sygnaliści i źródła związkowe twierdzą, że zakłócenia przewyższają wszelkie potencjalne korzyści. Według doniesień dyrektor generalny Paul Hollinshead ostrzegł personel przed możliwością cofnięcia licencji, jeśli standardy bezpieczeństwa i higieny pracy nie zostaną ulepszone.

Odpowiedź Ministerstwa Obrony

Ministerstwo Obrony (MON) kwestionuje doniesienia o zwolnieniach, ale przyznaje, że morale ucierpiało. Podkreślają bieżące sukcesy, takie jak próby lasera DragonFire i testowanie sztucznej inteligencji/systemów autonomicznych, jako dowód na to, że możliwości nie uległy pogorszeniu. Ministerstwo Obrony upiera się, że tegoroczne wyniki są wyższe niż ubiegłoroczne, a personel pozostaje kluczowy dla misji DSTL.

„W ramach największych reform obronnych od ponad 50 lat wzmacniamy naszą zdolność przewidywania zmieniających się zagrożeń i reagowania na nie, w tym podnosząc nasze standardy bezpieczeństwa”. – Przedstawiciel Ministerstwa Obrony Narodowej

Sygnalista twierdzi jednak, że organizacja od miesięcy skupiała się na wewnętrznej restrukturyzacji, a nie na zadaniach naukowych. To wewnętrzne zaabsorbowanie prowadziło do niezadowolenia, demotywacji i utraty krytycznego doświadczenia.

Trwające zamieszanie w Porton Down budzi obawy co do długoterminowego wpływu na zdolności Wielkiej Brytanii w zakresie bezpieczeństwa narodowego. Restrukturyzacja, choć mająca na celu poprawę wydajności, wydaje się zamiast tego podkopać morale, zakłócić krytyczne badania i stworzyć klimat niepewności, który zagraża podstawowej misji organizacji.