Falcon 9 B1067 przygotowuje się do rekordowego 36. startu

0
21

Kolejne uruchomienie. Kolejna rakieta.

Rankiem 9 lipca. Wczesnym rankiem.

SpaceX wysyła w powietrze wzmacniacz Falcona 9, oznaczony jako B1067, w ramach swojej 36. misji. To ponownie pobija ich wewnętrzny rekord. Oglądanie metalowej rury, która jest tak często używana, a jednocześnie nie rozpada się na kawałki, robi naprawdę niesamowite wrażenie.

Planowany start zaplanowano na godzinę 5:25 czasu wschodniego z Cape Canaveral na Florydzie. Ściśle według harmonogramu. Na pokładzie znajduje się 29 satelitów Starlink obsługujących szerokopasmowy Internet. Górny stopień będzie przenosił ładunki na niską orbitę okołoziemską i uwalniał je dokładnie 63,5 minuty po wystrzeleniu. Dolny etap – ten sam wzmacniacz, wokół którego rozgrywa się dramat ponownego użycia – musi wrócić na Ziemię. Około 8,5 minuty po ucichnięciu ryku silników sonda podejmie próbę wylądowania na autonomicznej platformie na Oceanie Atlantyckim, zwanej A Shortfall of Gravitas. Już sama nazwa sugeruje, że poczucie humoru firmy jest albo świetne, albo po prostu wyczerpane.

Możesz oglądać ten proces na żywo.

Jeśli chcesz zobaczyć pełną sekwencję wydarzeń, zacznij oglądać dziesięć minut przed rozpoczęciem.

B1067 wykonał już 35 misji orbitalnych. To wydaje się dużo, dopóki nie przypomnisz sobie, że wahadłowiec Discovery wykonał 39 lotów. Transfer nadal jest rekordzistą wszechczasów. Jednak Discovery był statkiem kosmicznym przeznaczonym dla ludzi i dużych ładunków, a nie pierwszym etapem produkcji, który można było wyrzucić jak gorący ziemniak.

Więc tak, B1067 goni Discovery. W pewnym sensie.

Lot ten będzie także 80. misją Falcona 9 w 2025 roku. A to jeszcze nie sierpień. Sama liczba startów staje się codziennością dla tych, którzy śledzą je na co dzień, ale ogółem pozostaje oszałamiająca. Około osiemdziesiąt procent tegorocznych wystrzeleń miało na celu rozbudowę sieci Starlink, największej jak dotąd konstelacji satelitów. Wydaje się to nieuniknione, jak grawitacja ciągnąca wszystko w niebo.

Co trzydzieści sześć ponownych zastosowań oznacza dla rakiety? Dowiemy się tego wkrótce. Może nic się nie zmieni. Zawór może być pęknięty. A może lądowanie będzie tak trudne, że ocean podniesie się na jej spotkanie.

Tego jeszcze nie wiemy. Po prostu patrz.