Pszczoły hybrydowe, które ignorują roztocza

0
10

Kalifornia ma tajemnicę.
Cóż, szczerze mówiąc, dla pszczelarzy nie jest to tajemnicą: widzieli, jak te pszczoły przeżywają, podczas gdy inne umierają. Ale środowisko naukowe? Jest w szoku.

W południowej Kalifornii pszczoły miodne są hodowane tak, aby odbijać roztocza warrozy niczym wodę od przedniej szyby. 🐝

Problem z pszczołami innych ludzi

Rok 2025 był trudnym rokiem.
Bardzo ciężki. Pszczelarze zgłosili utratę 62% zarządzanych rodzin pszczół. To naprawdę masowa śmierć.
To prawda, szkodzi rolnictwu, ale jest także biologicznym koszmarem. Widzieliśmy zanik populacji zapylaczy z powodu pestycydów, katastrof klimatycznych, utraty siedlisk, a potem pojawił się ten wróg: roztocze Varroa.

Ten malutki pasożyt nie tylko tam siedzi.
On je.
Żywi się tłustym ciałem pszczoły. Pomyśl o tej tkance jak o koktajlu wątroby, trzustki i całego układu odpornościowego. Kiedy roztocz go wysysa, pszczoła głoduje od środka, osłabia się i staje się nosicielem wirusów.
Wirus zdeformowanych skrzydeł. Ostry paraliż pszczół. Kleszcz wstrzykuje je bezpośrednio do krwioobiegu.
Straszne, prawda?
Aby temu zapobiec, używamy chemii. Pszczoły cierpią. W końcu kleszcze również uczą się ignorować te czynniki.
Kończyły nam się opcje.

Rozwiązanie hybrydowe

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w Riverside zmieniło sytuację.
Główny autor, Genesis Chong-Ech Chavez, chciał udowodnić, że pogłoski są prawdziwe.
Pszczelarze powiedzieli: „Spójrz, lokalne pszczoły mają się dobrze.”
Nie wierzyła, dopóki nie potwierdziły tego dane.
W latach 2019–2022 zespół obserwował 236 rodzin.
Oto najciekawsze:

  • Pszczoły komercyjne? Cierpiały. Wysoki poziom roztoczy. Ciągła potrzeba przetwarzania.
  • Hybrydy kalifornijskie? Średnio 68% mniej roztoczy.

Nie jest to błąd pomiaru. To kwestia przetrwania.
W rodzinach tych prawdopodobieństwo osiągnięcia progu wymagającego obowiązkowego leczenia chemicznego było pięciokrotnie mniejsze.

„Chciałem je rygorystycznie przetestować” – powiedział Chong-Ech Chavez, próbując zrozumieć, dlaczego te konkretne pszczoły nie wymierają w taki sam sposób, jak ich komercyjni krewni”.

Czym one są?

To nie są zwykłe pszczoły z supermarketu.
Są dzikie.
Żyją na drzewach południowej Kalifornii i stanowią genetyczny koktajl czterech linii: afrykańskiej, wschodnioeuropejskiej, zachodnioeuropejskiej i bliskowschodniej.
Walczyli w tych bitwach bez pomocy człowieka przez dziesięciolecia.
Przeżyli, bo się przystosowali. Nie dlatego, że zaprojektowaliśmy je w laboratorium.
Bo dzikość jest okrutna, ale uczciwa.

Ochrona zaczyna się od urodzenia

Dlaczego wygrywają?
Nie chodzi tylko o to, żeby dorosłe pszczoły sprzątały się nawzajem.
Naukowcy przyjrzeli się larwom. Dla dzieci.
Roztocza Varroa uwielbiają komórki lęgowe. Do rozmnażania potrzebne są młode pszczoły. Dlatego zespół Chong-Echa Chaveza umieścił w laboratorium larwy komercyjne obok larw hybrydowych, aby sprawdzić, które kleszcze wybiorą.

Kleszcze atakują larwy komercyjne.
Zignorowali hybrydy.
Zwłaszcza gdy larwy miały siedem dni.
Jest to zazwyczaj szczytowy moment inwazji. Ale hybrydy? Nieatrakcyjny dla kleszczy.

„To sugeruje, że oporność… jest genetycznie wpisana w same pszczoły” – stwierdziła Chong-Ech Chavez.

Pomyśl o tym.
To nie jest wyuczone zachowanie.
To jest w ich DNA. Te same komórki, do których kleszcz chce się przyczepić, aby od chwili poczęcia dać sygnał „Nie, dziękuję”*.

To nie jest złoty środek

Czy to oznacza, że możemy po prostu zrezygnować z pestycydów i zaufać naturze?
Nie.
Bądźmy szczerzy. Mieszańce kalifornijskie nie są immunizowane.
Są jeszcze kleszcze. Choroba nie zniknęła.
Poziom infekcji można jednak opanować bez tonięcia w toksynach.

Profesor Boris Baer przypomniał, że nauka często pozostaje w tyle za rzeczywistością.
Pytania zaczęli zadawać rolnicy i entuzjaści, którzy obserwowali swoje pszczoły, podczas gdy środowisko akademickie wciąż patrzyło przez mikroskopy.

Więc gdzie teraz jesteśmy?
Badania skupiają się obecnie na genach, chemii i zachowaniu.
Jeśli naukowcom uda się zidentyfikować cechy, które sprawiają, że siedmiodniowe larwy są nieatrakcyjne dla roztoczy, będą mogli wyhodować takie pszczoły. Albo chociaż zarządzaj tym procesem.

„Rozwiązania mogą już pojawiać się w terenie” – mówi Chong-Ech Chavez.

Musimy tylko wykazać się pokorą, aby na nie spojrzeć.
Od tych owadów zależą plony warte miliardy dolarów. A w tej chwili odpowiedzi może nie być w probówce. Jest na dębie w południowej Kalifornii.