Pot jako lekarstwo: dlaczego aktywność fizyczna jest głównym sposobem zwalczania choroby Parkinsona

0
12

Ćwiczenia fizyczne są prawdopodobnie najskuteczniejszym sposobem na wyleczenie pacjentów z chorobą Parkinsona. Regularne ćwiczenia aerobowe zmniejszają stany zapalne, chronią mózg i mogą faktycznie spowolnić postęp choroby. Oczywiście nie jest to panaceum i nie ma jeszcze radykalnego leczenia. Ale dziś jest to najskuteczniejsze narzędzie, jakie mamy dostępne.

Merrill Landers doskonale o tym wie. Jako pełniący obowiązki dziekana School of Integrative Health na Uniwersytecie Nevada w Las Vegas (UNLV) i mając 30 lat doświadczenia jako fizjoterapeuta, widział statystyki i wyniki z pierwszej ręki.

„Ćwiczenia to coś więcej niż tylko wpływ na ogólny stan zdrowia” – mówi Landers. „Redukują stan zapalny w mózgu, który leży u podstaw choroby”.

Choroba Parkinsona pojawia się zwykle między 55. a 70. rokiem życia. Zaburza funkcje motoryczne, sen i zdolności poznawcze, a czasem także wpływa na czynność pęcherza moczowego. Jeśli masz ponad 60 lat i zauważasz drętwienie czubka nosa lub lekkie drżenie rąk, nie lekceważ tych objawów. Koniecznie udaj się do lekarza.

Nawóz dla mózgu

Landers nazywa ćwiczenia „nawozem dla mózgu”. Stymulują produkcję BDNF (czynnika neurotroficznego pochodzenia mózgowego). Białko to pomaga neuronom przetrwać i wspomaga ich wzrost.

  • BDNF zmniejsza stan zapalny poprzez wysyłanie sygnałów przeciwzapalnych z mięśni.
  • Nadmierne zapalenie prowadzi do śmierci zdrowej tkanki.
  • Ćwiczenia aerobowe zmniejszają poziom tych obrażeń podstawowych.

Landers współpracuje z pacjentami, aby określić optymalną intensywność treningu. Żadnego łatwego biegania, żadnego sprintu. Potrzebujemy złotego środka.

„Trzeba utrzymać to tempo przez długi czas” – wyjaśnia. – Jeśli obciążenie będzie zbyt duże, szybko się poddasz. Cel? Można mówić tylko krótkimi frazami, a nie całymi akapitami. Odpowiada to strefie 60–75% maksymalnego tętna. To właśnie w tym zakresie następuje gwałtowny wzrost produkcji BDNF.”

Spróbuj chodzić, jeździć na rowerze lub tańczyć. Najważniejsze jest, aby Twoje serce biło szybciej.

Więcej niż tylko ćwiczenia cardio

Pomocny jest również trening siłowy i boks. Brack Poston, który bada nieinwazyjne techniki stymulacji mózgu, zauważa, jak złożone ruchy poprawiają zdolności motoryczne.

„Równowaga pociągów bokserskich” – wyjaśnia Poston. -Musisz utrzymać swoją pozycję. W treningu są przerwy. To ćwiczenia aerobowe.”

Leki takie jak lewodopa zwiększają poziom dopaminy. Jednak u większości pacjentów objawy nasilają się dopiero po sześciu latach. W tym momencie mózg doznał już znacznych uszkodzeń.

“Zwiększanie uwagi na chorobę Parkinsona jest dobrym rozwiązaniem. Prowadzi to do zwiększenia funduszy na badania, które mogą zmienić życie ludzi” – mówi Landers.

Michael J. Fox swoim przykładem udowodnił siłę wsparcia publicznego. Zdiagnozowany w wieku 29 lat, otwarcie walczył z chorobą. Dziś jego fundacja finansuje najnowocześniejsze badania. Fox zmaga się teraz z dyskinezami – mimowolnymi ruchami szarpiącymi, które mogą być poważne. Ale on walczy dalej.

Co mówią liczby

W Stanach Zjednoczonych choroba Parkinsona dotyka około 1,1 miliona osób. Każdego roku przybywa kolejnych 90 000 nowych przypadków.

*Większość diagnoz stawiana jest po 55. roku życia.
* U osób starszych występuje tylko w 1% przypadków, jednak liczba chorób rośnie szybciej niż w przypadku innych schorzeń.
* U 10–20% pacjentów chorobę rozpoznaje się wcześnie (przed 50. rokiem życia).
* Rozpoznanie przed 40. rokiem życia jest rzadkie (2%).

Młodzi pacjenci mają dłuższy przebieg choroby i są bardziej narażeni na długoterminowe powikłania niż inne grupy.

Prekursory pojawiają się wcześnie

Zapomnij na chwilę o drżeniu (wstrząsaniu). To jeden z ostatnich objawów. Prawdziwe sygnały o niebezpieczeństwie pojawiają się znacznie wcześniej.

  1. Zaparcia.
  2. Osłabienie węchu (anosmia). 96% nowych pacjentów traci wrażliwość na zapachy.
  3. Zaburzenia snu z szybkimi ruchami gałek ocznych (REM). Pacjenci mogą odgrywać sny podczas snu.
  4. Chroniczne zmęczenie i depresja.

Zanim zaczną się drżenia, mózg traci 70% neuronów dopaminergicznych. Podczas gdy choroba Parkinsona wpływa na funkcje motoryczne, choroba Alzheimera atakuje pamięć. To dwie różne ścieżki rozwoju.

Aktywność fizyczna pomaga spowolnić tę pierwszą. Czy to wystarczy? Jeszcze nie wiemy tego na pewno.